Parada pomyłek

Znów tu jestem. I wszyscy moi znajomi też. Ci dawni, ci niedawni, ci i tamci… a zatem zaczynamy! Sejm RP. Gorąc jak… coś tam (nie przeklinam). Czekamy na znak, by w końcu wyruszyć na spacer. Cała nas masa. Każdy szuka znajomych. Wielkie poruszenie. Ekscytacji jakby brak. Raczej kurnik. Spotykam Exa. Żaden problem, utrzymujemy poprawne relacje. […]

Czytaj dalej Parada pomyłek

Prawie monolog

– Wiesz, takie mam ostatnio rozkminy. Myślę sobie, to znaczy nie chcę, żeby to zabrzmiało jakoś tak wiesz… Może to dziwne, ale myślę sobie, że osoby niepełnosprawne są o wiele normalniejsze od nas! Bo chodzi o to, że obojętnie, czy nabyli tą swoją niepełnosprawność, to znaczy, czy nabawili się jej w jakimś wypadku, czy też […]

Czytaj dalej Prawie monolog

Kompost

Trudno wrócić, więc proszę o odrobinę wyrozumiałości. Dla uzupełnienia informacji: Pies umarł w maju. Nowe mieszkanie. Stara dzielnica. Stara praca. Singiel. Jeden epizod. Dwa nowe tatuaże. Kolejny w drodze. Czyli po staremu. Przemijanie, zdrowie, życie, młodość, starość. Rozkminy po totalu. Sporo ludzi ostatnio punktuje innych (i siebie) w moim otoczeniu za wiek. Jedzie chodnikiem koleś […]

Czytaj dalej Kompost

Marudzę, wiem

Kurcze, czuję się staro. Często ostatnio myślę, że jest mi bliżej do czterdziestki, niż do trzydziestki. Myślę? Przecież tak jest. Jest mi bliżej do czterdziestki! Zastanawiam się, czy ja jestem naturalny w tym wszystkim, co robię, jak się zachowuję, jak żyję, jak funkcjonuję. Na ile to tylko sposób, żeby siebie i kilka innych osób oszukać, […]

Czytaj dalej Marudzę, wiem

Uściski

Ja pierdolę, dlaczego ja w ogóle nie panuję nad złością?! Wystarczy małe coś, taka na przykład wiadomość, że ktoś mnie robił w chuja i już jadę z koksem. Lawina, słowotok, roztrzęsienie, chuj, pizda, pizda, chuj w głowie, huragan Katrina, nie fair, rozgoryczenie, w pizdę, kurwa, w niebie szał! Nie pomagają wdechy, oderwanie się na moment, […]

Czytaj dalej Uściski

Looking

Tak, szukam. Czy ja wiem, czy intensywnie. To zależy… To zależy od tego, w jakim jestem akurat nastroju. Czasem w ogóle, czasem… intensywniej. W skali od 1 do 10? Ale co… mam ocenić? No tak z 7… może 8. Nie wiem, nie jestem obiektywny. Czasem mam takie momenty buntu. Wtedy nie szukam w ogóle. Usuwam […]

Czytaj dalej Looking

Pytanie

– A jacy faceci Ci się podobają? – Pod względem fizycznym? Intelektualnym? Emocjonalnym? – Pod każdym. – Mh…. Intelektualnie: lubię ludzi ciekawych, lubię ludzi, którzy mają swojego fioła, czymś się interesują, mają swoją pasję i mogą godzinami o niej gadać. Bez znaczenia, czy dzielimy wspólną pasję, czy też on interesuje się czymś zupełnie innym. Lubię […]

Czytaj dalej Pytanie