Warszawa

Warszawa dzisiejszego dnia to jakieś totalne wariactwo. Nienawiść, złość, gorycz, żółć i…. foie gras. Ale to temat na zupełnie inną notatkę. Wciąż jestem pod wrażeniem swojego krótkiego wyjazdu do stolicy. Zazwyczaj miałem okazję ją doświadczać jednowymiarowo. Aż wstyd się przyznać, ale bywając w niej często, poznawałem tylko główne trakty, kawiarnie, restauracje zazwyczaj dedykowane takim, jak […]

Czytaj dalej Warszawa

Inauguracja 2

Rower. Bo ofiara ze mnie. Jak już tak leżałem na drodze, w centrum Gdyni, przy jednej z ruchliwszych ulic w mieście, a na mnie leżał mój rower, pierwszą myślą, jaka mi przyszła do głowy była myśl o niebie, na które zerkałem w danym momencie. Jakie ono piękne, niebieskie. Przez chwilę tak na nie patrzyłem, potem […]

Czytaj dalej Inauguracja 2