Zazdrość

– Tak naprawdę to ja myślę, że musisz najpierw znaleźć swoje miejsce. Bo myślę, że do tej pory tego nie wiesz. – Chodzi ci o to, czy Gdynia, czy Warszawa? – No. – Ja wiem o tym M., ale to nie chodzi chyba o fizyczne miejsce, w którym będę mieszkał. Bardziej chyba chodzi o moje […]

Czytaj dalej Zazdrość

Jak spłoszone zwierzę

Pisać, pisać, załapać flow… Napisać o tym, że ludzie zachowują się jak spłoszone zwierzęta, czy może o tym, że rozmawiam i mówię o tym, o czym chcę mówić i rozmawiać? Właściwie sam się zachowuję, jak spłoszone zwierzę. To prawda, że nie mówię o sobie, a to, co sobą reprezentuję, to pozory w swojej najczystszej postaci. […]

Czytaj dalej Jak spłoszone zwierzę