Brodacze

Jest kilka zawodów, które nieodłącznie kojarzone są z brodaczami. Przykładem tego jest choćby drwal – facet jak dąb. Męski, silny, szorstki, ociekający testosteronem. Zazwyczaj spocony od ścinania drzew i rąbania drewna, z muskularnymi ramionami, głębokim spojrzeniem. Jego gęsta, ciemna broda lśni w promieniach słońca, kiedy ten pracuje z siekierą w ręku. Synonim stabilności. Z pewnością trudno będzie go zmienić, bo tak jak starych drzew – drwala się nie przesadza. Dlatego daje nam poczucie bezpieczeństwa.

Kolejnym brodaczem jest marynarz. Typ obieżyświata, ciągle wpatrzony w morze, zerkający w przyszłość, nigdy nie odwraca się za siebie. Jego ciało również silne, pokryte licznymi pamiątkami z najdalszych zakątków świata, w postaci barwnych tatuaży. Włos i gęsta broda obsypane gołębim kolorem oraz twarz poprzecinana głębokimi zmarszczkami to znaki wielkiego doświadczenia życiowego. Nie ma dla niego sytuacji bez wyjścia. Nie lubi stać w miejscu, woli działać. Trochę romantyk – bezbłędnie potrafi określić swoją pozycję patrząc w gwiazdy.

Następnie mamy brodacza rybaka. Koleś twardy, nie okazujący słabości, ciągle walczący z żywiołami. Trochę podobny do marynarza, jednak w odróżnieniu od niego – nie interesują go odległe kontynenty i oceany. Jest związany ze swoimi łowiskami, które są jego światem. Człowiek nieskomplikowany, lubi proste życie, swój dom na brzegu zatoki, swój kuter i swoją fajkę. Jego ruda broda i stary sweter przesiąknięte zapachem ryb. Wyblakłe od słonej bryzy oczy, niezłomne jak on sam. To jego cały urok.

Żadna kobieta, tudzież niektórzy mężczyźni nie oprą się ich urokowi. Wspólny mianownik to męskość, siła, niezłomność i właśnie broda. Któż by nie chciał być dokładnie taki? Za brodą można schować swoje słabości. Broda ukryje naszą wrażliwość, romantyzm, pragnienia. Nie pozwoli na pierwszy rzut oka odkryć naszych prawdziwych emocji. Broda świetnie zamaskuje też nasz chłopięcy urok i zrobi z nas prawdziwych facetów. Broda jest nieodzownym elementem współczesnego wojownika walczącego z życiem w miejskiej dżungli. Współczesny świat potrzebuje prawdziwych brodaczy!

Reklamy

2 thoughts on “Brodacze

  1. Redfox pisze:

    Nie ma bardziej zajebistych facetów niż brodacze. Nieskromnie mówiąc… A jednocześnie komplementując…

  2. Bobikko pisze:

    Trudno się nie zgodzić. Ci drwale, długo by się można rozpisywać na ich temat.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Reklamy
%d blogerów lubi to: